Peru
Qurikancha

Here you’ll find travel reports about Qurikancha. Discover travel destinations in Peru of travelers writing a travel blog on FindPenguins.

10 travelers at this place:

  • Day4

    Cusco

    July 24 in Peru

    Abends noch in die Altstadt von Cusco, ein Meer von Eindrücken ^^
    Cusco leitet sich wohl vom Quechua für König ab, Königsstadt also.
    Interessante Zahlen:
    - ca. 70 %-Einkommen der Stadt aus Tourismus
    - 2012 ca. 200.000 Einwohner und 30.000 Autos
    - heute ca. 500.000 Einwohner und 200.000 Autos, daher ständig Stau. Der Verkehr wird noch überwiegend über Verkehrspolizisten geregelt, an Ampeln kann ich mich nicht erinnern?
    - Einwohnerzuwachs von überall, auch viele Einwanderer
    - Region Cusco:
    Nr. 2 der Welt für Kupfer und Silber Mining
    Nr. 6 für Gold Mining
    Nr. 1 für Kokain 😝
    Read more

  • Day31

    Somebody was tired

    November 5, 2017 in Peru

    The trip madrid-cusco was not the easiest Nacho had. After a hard week in Cph, he wait until 3am of Friday night in Madrid airport because some technical problems in the plane. He was neither lucky with his seat, two crying babies behind and one fat woman next to him (she was so fat that she need an extension for her belt!!) So Nacho didn't sleep so much and need to run in Lima to catch the next flight to Cusco, and he did it in time!

    We had a nice day in Cusco but we both were smashed. We went to bed at 20:15 and woke up at 8:00 :) Now he is fresh!
    Read more

  • Day20

    Project

    October 25, 2017 in Peru

    I am making a project about nutrition and the importance of it among kids here in Peru. Today I worked 3 hours on it and I can assure you that one hour was because of the slow internet...

    Welcome to Peru!

  • Day21

    El tiempo

    October 26, 2017 in Peru

    The weather here changes all the time! One moment it is so warm and then you suddenly need a sweater.

    Today I had a really interesting day at work in the laboratory, afterwards a nice lunch with two random girls and then I went to Spanish class and spend some hours working on my project and looking for my trip to the rest of Peru.

  • Day1

    Cusco 1

    June 10 in Peru

    Saw procession after Mass statue of the Virgin Mary. Inca ruins near Cusco which was center of Inca empire. Some dancers in square getting ready for winter solstice

  • Day6

    Marco

    October 11, 2017 in Peru

    This is Marco. He wants to learn English and I want to learn Spanish, so Maximo Nivel set us up a meeting where we need to speak 30 min of Spanish and 30 min of English.

    He is 18 years old en lives in Cusco. He was really nervous as I could see, cause his hands were shaky and he also told me that he is a shy person. He likes metal music and watching movies and he hates doing sports. He is in his first year of architecture studies. He knows everything about Europe, even though he never been there.

    It was a funny experience :)
    Read more

  • Day26

    Mr. soup

    October 31, 2017 in Peru

    I went to a soup place with Amanda today! It was great and we spoke for hours!! After that we drinked a coffee in Valeriana and now ready for Spanish classes.

    I am happy to have met her! Today we had to say goodbye because Thursday her boyfriend is coming and then they are going to travel.

  • Day14

    San Agustin El Dorado in Cusco

    September 28 in Peru

    Nach 3 Stunden Fahrt mit dem Vistadome - kaum erwähnenswert, dass ein Panoramazug im Dunkeln genauso wenig sinnvoll ist wie im Regen - erreichen wir die Endstation in der Nähe von Cusco. Von dort aus geht es per Bus bis zu unserem Hotel in der Innenstadt, wo wir gegen halb 11 dann endlich todmüde ins Bett fallen. Hier hat der Ritter tatsächlich durchgesetzt, dass wir ein Zimmer mit Balkon haben. Der geht zwar zur Hauptstraße raus, tatsächlich hält sich der Lärm aber in Grenzen, und der Blick am Morgen ist recht hübsch.Read more

  • Day15

    Coricancha

    September 29 in Peru

    Unsere letzte Station in Cusco ist der Coricancha, der Sonnentempel. Der Sonnentempel war der wichtigste Tempel zu Inkazeiten. Der Sonnentempel von Cusco soll zu seinen Glanzzeiten komplett vergoldet gewesen sein, die goldene Vertäfelung aber wurde von den Spaniern komplett entfernt und eingeschmolzen. Es existiert das Bonmot, dass die Inka sich gefragt haben sollen, ob die Spanier sich wohl von Gold ernähren würden, so gierig wie sie auf das Edelmetall waren.
    Der größte Teil des Sonnenheiligtums wurde während der spanischen Eroberung zerstört, weitere Zerstörungen folgten durch ein Erdbeben 1650. Die restlichen Ruinen wurden durch den Bau des Convento de Santo Domingo überbaut. 4 Räume des ehemaligen Sonnentempels wurden vom Kloster weiterhin genutzt. Im Coricancha wurden auch einst die Königsmumien in entsprechenden Nischen aufbewahrt und wurden rituell versorgt.
    Read more

  • Day14

    Tak jak Arequipa była śródziemnomorsko-śnieżno-biała, tak Cuzco jest bajecznie złote, jak na stolicę inkaskiego imperium przystało. Położone (oczywiście) w andyjskiej dolinie, rozpościera się wzdłuż dna doliny, i wspina po zboczach, wtapiając w krajobraz. Centrum miasta jest rewelacyjnie zachowane, a hiszpańskie rezydencje, kościoły i muzea są wybudowane dosłownie na murach inkaskich. Niestety, często uprzednio zburzonych w trakcie podboju...
    Mieszkamy w dzielnicy turystyczno - artystycznej, San Blas, położonej na północnych zboczach doliny. Labirynt wąskich uliczek i placów przywodzi na myśl Montmartre, tyle, że widok na Cuzco jest piękniejszy, niż na Paryż. No i w Paryżu na każdym rogu nie stoją Peruwianki w tradycyjnych strojach, które zapraszają do zrobienia zdjęć z malutką lamą. (Która podejrzanie przypomina owieczkę, ale może wszystkie kudłate z tej rodziny tak wyglądają).
    Nie mamy weny na zwiedzanie zabytków, więc wędrujemy po uliczkach i zaułkach, napawając się atmosferą miasta.
    W połowie dnia mierzymy się z wyzwaniem odnalezienia biura Sylwii, z firmy Sylwia Travel, z którą będziemy przemierzać szlak do Machu Picchu. Nie jest to łatwe, bo adresy w Peru (podobnie jak mapy) są dość umowne. Mamy nazwę ulicy (jednej z głównych i najdłuższych w Cuzco), tajemnicze określenie "secundo paradero", i zdjęcie budynku. Budynek ponoć nie ma numeru. A, i jeszcze uściślenie, "niedaleko lotniska". To, niestety, dokładnie po przeciwnej stronie miasta... Najwyraźniej atmosfera Cuzco nastraja nas bojowo, bo decydujemy się wyruszyć miejskim autobusem, a nie taksówką. Zresztą trochę nie wiemy jak zagadać do taksówkarza z tak niedokładnym adresem...
    Autobusy wszelkiej maści i rodzaju jeżdżą non stop, i na szczęście maja na boku wypisane główne punkty orientacyjne na trasie. Wsiadamy do jednego z napisem "aeropuerto" i odpalamy Google maps. Po pół godzinie lądujemy na przystanku przed lotniskiem, na rzeczowej Avenida z adresu. I tu zaczynają się schody. Tajemniczego "secundo paradero" Google maps nie potrafi zlokalizować. Tzn lokalizuje, ale na zupełnie innej aleji, zdecydowanie bliżej centrum. A przecież miało być blisko lotniska...Trochę nam słabo się robi, zwłaszcza że upał wściekły, godzina spotkania się zbliża, a z taksówki tak blisko celu korzystać nie honor. Staramy się smsami dopytać Sylwię o nazwę przecznicy, żeby zawęzić rejon poszukiwań, ale okazuje się, że dla ułatwienia orientacji w Peru nie nazywa się ani nie numeruje przecznic.
    Udaje się nam uściślić, że rzeczywiście jesteśmy niedaleko i uzgodnić jak dojść do rzeczonego budynku, po światłach sygnalizacyjnych. No cóż, co kraj to obyczaj...
    Z Sylwią uzgadniamy plan ataku na dzień jutrzejszy i następne (pobudka jutro niestety o 6 rano, a potem już tylko gorzej), podpisujemy cyrograf, że jeśli zjedzą nas krokodyle albo kondory to będzie to tylko na naszą odpowiedzialność, i dowiadujemy się, że możemy całkowicie przepakować plecaki, bo część rzeczy da się zostawić u niej.

    Przy okazji - gdyby ktoś poszukiwał fantastycznie rzetelnego, nieprawdopodobnie sympatycznego, z ogromną wiedzą - a do tego elastycznego i dostosowującego się do potrzeb zainteresowanych przewodnika, możemy z czystym sumieniem polecić, nie przewodnika, a przewodniczkę, Sylwię właśnie - z agencji Sylwia Travel, tu jest link: https://sylwiatravel.com/pl/.

    Wracamy już taksówką do naszej San Blas, przy okazji dowiadując się jak bardzo naciągnął nas taksówkarz w pierwszy dzień (zamiast 6 soli do centrum dla wiedzących, 30 dla turystów - jeleni.)
    A dla tych, którzy z umierają z potrzeby odwiedzenia się, co znaczy tajemnicze "secundo paradero" - bądź tych którzy wybiorą się do Cuzco i będą próbować orientacji w terenie - to drugi przystanek na danej ulicy....
    Read more

You might also know this place by the following names:

Qurikancha, Temple du soleil

Join us:

FindPenguins for iOS FindPenguins for Android

Sign up now