• Wojciech Garczynski
  • Wojciech Garczynski

Podróż przedślubna

17-dniowa przygoda według Wojciech Czytaj więcej
  • Rozpocznij wyprawę
    4 marca 2016
  • Gardens by the Bay

    5 marca 2016, Singapur ⋅ ⛅ 28 °C

    Singapurczycy to ludzie praktyczni, ale lubiący przesadę. Jak nazwać ogród nad zatoką? "Ogrody nad zatoką"! A metalowe konstrukcje w kształcie drzew pokryte roślinnością? "Supertrees!" Ale wrażenie robi. Podobnie jak Marina Bay Sands (w tle). I widok na miasto z jednego z superdrzew. Czytaj więcej

  • Orchard Road

    6 marca 2016, Singapur ⋅ ⛅ 31 °C

    Singapurczycy uwielbiają drogie sklepy. Co kilkaset metrów jest kolejna Prada, Tiffany's czy inny Hermes. Ale nie tak, że jest drogi sklep co kilkaset metrów, co to, to nie. Te są jeden po drugim, najdroższe marki świata, po obu stronach ulicy. Tylko co pewien czas się powtarzają. To właśnie Orchard Road, połączone podziemnymi przejściami centra handlowe, ciągnące się po kilka poziomów nad i pod ziemią. Ale centra handlowe są wszędzie (np. w Marina Bay Sands), gdzie z kolei są kilkupoziomowe Gucci czy inna Balenciaga. Czasami tylko ciężko w tych centrach znaleźć stację metra, bo jakoś dziwnie zawsze jest stacja w środku centrum handlowego. Za to wyleczyć z chodzenia po centrach handlowych już się nam udało... Czytaj więcej

  • Chinatown

    6 marca 2016, Singapur ⋅ ⛅ 32 °C

    Chinatown buzuje własnym życiem, zapraszając każdego do zakupów w niekończących się stoiskach właściwie ze wszystkim. Całe rodziny prowadzą sklepiki, a Świątynia Zęba Buddy sąsiaduje z budynkiem publicznym (jak ktoś wie, jak lepiej nazwać community center, to poproszę). Jest tu też główna świątynia hinduska. A że zaczął się rok małpy, to cześć ulic jest przystrojona "na bogato". Czytaj więcej

  • Little India

    6 marca 2016, Singapur ⋅ ⛅ 32 °C

    Małe Indie są przygnębiające. Jest to właściwie dzielnica nie tyle hinduska, bo rodziny hinduskie widzieliśmy w Chinatown, co imigrantów z Indii i Bangladeszu. Właściwie sami mężczyźni, stojący lub siedzący na ulicy i sporo straganów z warzywami. Turysta wzbudza powszechne zainteresowanie, a turystka przyciąga wzrok przynajmniej co drugiego mijanego. Ale przyznać trzeba, że zaczepek słownych czy innych nie ma. Czytaj więcej

  • Kampong Glam

    6 marca 2016, Singapur ⋅ ⛅ 31 °C

    Czyli dzielnica arabska. Zdecydowanie bardziej przypomina Chinatown niż Little India. Parę uliczek wokół głównego meczetu zamieniono na deptak, przy którym jest mnóstwo knajp i kawiarni.

  • Bocznymi dróżkami

    9 marca 2016, Kambodża ⋅ ☀️ 35 °C

    Po Angor Thom przyszedł czas na kolejne boczne dróżki i mniejsze świątynie, niektóre jakby zupełnie nieodwiedzane. W sumie pokonaliśmy ponad 26 km na rowerach i zwiedziliśmy 4 świątynie, objechaliśmy kawał Angor Thom i odwiedziliśmy wioski khmerskie. Właściwie to zamiast prysznica mogliśmy polać się szlaufem, bo pył mieliśmy prawie wszędzie. Czytaj więcej

  • Góra Kulen

    10 marca 2016, Kambodża ⋅ ☀️ 35 °C

    Po dniu na siodełku uznaliśmy, że kolejny dzień będzie na luzie, więc wybraliśmy się na zorganizowaną wycieczkę. Głównym punktem był wodospad wyglądający jak wyjęty z "Księgi Dżungli", choć akurat grał w "Tomb Raider". Do tego rzeka z "tysiącem" (czyt. "mnóstwem") rzeźb czy leżący Budda na szczycie ogromnego kamienia w środku klimatycznego klasztoru. Czytaj więcej

  • Kolacja z tańcem Apsara

    10 marca 2016, Kambodża ⋅ 🌙 33 °C

    Nie bardzo wiemy, czy Apsara Dance to taniec Apsar czy taniec Apsara, ale wiele miejsc oferowało ten ponoć najbardziej Khmerski z tańców. Wybraliśmy najtańszą opcję, więc obejrzeliśmy zupełnie fajny taniec, a jedzenie, no cóż, było go dużo... Ale z Chińczykami walka o arbuza jest nierówna. Czytaj więcej

  • Ta Prohm

    11 marca 2016, Kambodża ⋅ ⛅ 30 °C

    Na rowerach pojechaliśmy do mniej dostępnych i znanych miejsc, więc na ostatni dzień w Siem Reap zostawiliśmy sobie parę pozycji dostępnych tuk-tukiem. Na początek Ta Prohm, czyli Tomb Raider Temple. Jeszcze na początku lat 2000 zaglądali tu tylko nieliczni turyści. Zachowano wiele roślinności oplatającej ruiny, jednocześnie robiąc ścieżkę dla zwiedzających z barierkami, bo w wielu miejscach mury nadal są niestabilne. Do drzewa z pierwszego zdjęcia kolejka, aby każdy miał zdjęcie "ja+Ta Prohm". Zdecydowanie nasz numer 1. Czytaj więcej

  • Neak Pean

    11 marca 2016, Kambodża ⋅ ⛅ 34 °C

    Malutka wieża czy jak to zwą, za to w postapokaliptycznym krajobrazie. Drzewa w stawach wyglądały raczej na pościnane, ale nie wiadomo, czy dlatego, że postanowiono stawy przywrócić do pierwotnego stanu czy też drzewa szlag trafił. Czytaj więcej