September 13, 2024 in the United States ⋅ ☀️ 31 °C
Zasłużonym przystankiem po wizycie w Dolinie Śmierci (w drodze na nocleg w Bakersfield) był przystanek w miasteczku Lone Pine, z którego rozpościera się przepiękny widok na pasmo gór Sierra Nevada, a w tym szczególnie na najwyższą górę w kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych czyli na górę Whitney (4421 m). Nie wiedzieliśmy, która to dokładnie góra ale chłopak pracujący w restauracji o tej samej nazwie (w której to zjedlismy kolejną już kanapkę z jajkiem w roli głównej) nam ją wskazał. Miasteczko samo w sobie jest bardzo urocze i często w historii kina było obierane jako cel filmowych scenerii. I plan był również taki żeby przyjechać się słynną 'Movie road' ale niestety droga była zamknięta. Na szczęście dzięki objazdom udało się trochę tej scenerii doświadczyć. Góry, skały, piękna zielona trawa i roślinki... raj dla krów, które pasąc się tu, wyglądały na bardzo ukontentowane 🙂 po naładowaniu akumulatorów pięknym krajobrazem obraliśmy kurs na Bakersfield.Read more