Dwoje w Podróży

Dwoje w podróży czyli Dominika Majcher i Paweł Maleńczak. W podróżach wyznajemy zasadę chadzania własnymi ścieżkami, spieszenia się powoli, delektowania smakami odkrywanych miejsc i.. podróżowania we dwójkę, bo w duecie nam najlepiej.
Living in: Warsaw, Poland
  • Explore, what other travelers do in:
  • Day19

    Dzień 15

    July 28, 2016 in Norway

    Ten dzień zaczął się dla nas bardzo wcześnie, bo pobudką o 6 - nasz autobus w kierunku Lysefjorden odjeżdżał o 7.30 z centrum miasta (ok. 30 minut na piechotę z campingu). Po kilku godzinach podróży przez skalisty płaskowyż dotarliśmy na sam koniec 'błyszczącego fiordu' - do dosłownie zawieszonego nad przepaścią Øygardstøl, schroniska i punktu startowego dla naszego dzisiejszego trekkingu. W planach było zdobycie trzeciego i zarazem ostatniego skalnego symbolu Norwegii - Kjeragbolten, czyli słynnego kamienia zawieszonego pomiędzy dwoma skałami na wysokości ok. 1000 metrów nad taflą fiordu.
    Warunki nie były najłatwiejsze - choć szlak jest zaledwie o ok. kilometr dłuższy od Preikestolen, praktycznie cały składa się z bardzo stromych podejść po ostrych, gładkich skałach. Pewnym utrudnieniem były mżawka i mgła, które bardzo ograniczały widoczność i czyniły wspinaczkę jeszcze trochę trudniejszą ;)
    Po ok. dwóch godzinach dotarliśmy jednak na miejsce, do którego prowadził wąski wąwóz, będący w praktyce korytem rzeki, spadającej pod wielkim głazem prosto do fiordu w formie imponującego wodosadu.
    Sam głaz nie był aż tak imponujący jak Język Trolla czy Preikestolen, ale wejście na niego budziło zdecydowanie najwięcej emocji :)
    Po długim i dość męczącym trekkingu wróciliśmy do Stavanger promem - przepływaliśmy m.in. pod Preikestolen. Dopiero z dołu widać, jak wysoko jest zawieszona.
    Read more

  • Day18

    Dzień 14

    July 27, 2016 in Norway

    Dziś pogoda pokrzyżowała nam plany i zatrzymała na kolejny dzień w Stavanger. Niestety mocno padało, więc pospacerowaliśmy trochę po pustawej starówce miasta i wróciliśmy na camping, gdzie na szczęście można się schronić w salce z prądem i internetem ;) Oraz poznać nowych ludzi - spotkaliśmy chłopaka z Łodzi, ktory sam na rowerze jedzie przez całą południową Norwegię, z Bergen do Stavanger, łącznie miesiąc. Jest tyle ciekawych pomysłów na Skandynawię!Read more

  • Day17

    Dzień 13

    July 26, 2016 in Norway

    Po wczorajszym trekkingu przyszedł czas na dzień w Stavanger - trzecim 'mieście fiordów', po Ålesund i Bergen. Spacerując po tutejszej starówce odkryliśmy uroczą uliczkę pełną kolorowych, drewnianych domków, kawiarenek, knajpek i sklepów z ciuchami vintage.

  • Day16

    Dzień 12

    July 25, 2016 in Norway

    Zdobyliśmy Preikestolen, czyli drugi (po Języku Trolla) z trzech skalnych symboli Norwegii! Pogoda była niepewna, ale tuż przed wejściem na szczyt przejaśniło się i mogliśmy podziwiać Lysefjorden, czyli błyszczący fiord w całej okazałości :) Słynna skalna półka wznosi się aż na 604 metry nad poziomem wody. Na górze bardzo wiało, ale daliśmy radę zrobić trochę zdjęć. Sam trekking był dość łatwy.

  • Day15

    Dzień 11

    July 24, 2016 in Norway

    Niedzielę spędziliśmy na promie z Bergen do Stavanger. To najszybszy i najciekawszy sposób na przemieszczenie się między tymi dwoma miastami. Malownicza trasa wzdłuż wybrzeża. Jutro kierunek Preikestolen ;)

  • Day14

    Dzień 9 i 10

    July 23, 2016 in Norway

    Zwiedzamy Bergen, niesamowicie udała się nam pogoda i poznaliśmy miasto od najlepszej strony, również kulinarnej. Zakończyliśmy etap podróży samochodem, jutro płyniemy do Stavanger i znów ruszamy na szlak, teraz już tylko z plecakami.

  • Day12

    Dzień 8

    July 21, 2016 in Norway

    Po nocy spędzone w Kinsarviku wyruszyliśmy dalej przez Bu, Edifjord i Øvre do Hjolmo. Po drodze odwiedziliśmy wodospady Voringsfossen, podobno najsłyniejsze w Norwegii. A wieczorem dotarliśmy na drugą stronę Hardangerfjordu, gdzie znaleźliśmy najładniejszy kemping jak do tej pory - z piękną przystanią i drewnianym pomostem. Miło było obejrzeć stamtąd zachód słońca :)

  • Day11

    Dzień 7

    July 20, 2016 in Norway

    Po długiej i dość wymagającej wspinaczce - ok 11 km stromego podejścia - zdobywamy Trolltunge! Widoki na szczycie zapieraja dech, w pełnym słońcu język trolla i cala panorama wyglądają niesamowicie. Jesteśmy zmęczeni ale szczęśliwi - robimy dużo zdjęć i urządzamy piknik na szczycie.

    Na szczycie spędzamy aż 3 godziny, jednak potem czeka nas jeszcze droga powrotna, czyli kolejne 11 km w dół. W dodatku w prazacym słońcu, więc gdy docieramy do samochodu, jesteśmy naprawdę zmęczeni. Na szczęście mimo późnej pory udaje nam się znaleźć wciąż otwarty kemping - jedyne, o czym marzymy to prysznic i gorący posiłek :)
    To był bardzo długi (wstalismy o 6 rano), ale niezwykle udany dzień!
    Read more

  • Day10

    Dzień 6

    July 19, 2016 in Norway

    Jesteśmy w Bergen. Pada ulewny deszcz. Spędziliśmy pół dnia w mieście i zrobiliśmy przygotowania na kolejne dni. Sprawdziliśmy pogodę i zapowiada się słoneczna środa - ruszamy zatem w kierunku Oddy żeby jutro z samego rana wyjść na szlak na Trolltunge.

    ---
    Pomimo deszczu i chmur wybieramy widokową drogę do Oddy. Po drodze zatrzymujemy się na chwilę przy dużym wodospadzie, pod który można wejść. Jadąc dalej trasąbwidokową na stromych zboczach po obydwu stronach fiordu odkrywamy plantacje czereśni - w każdej miejscowości wykorzystany w tym celu jest nawet najmniejszy skrawek ziemi, a przy rzadko uczeszczanej drodze można znaleźć drewniane budki z owocami. Wygląda to niezwykle apetycznie i dajemy się skusić na koszyczek czereśni :)

    Do Oddy przyjechaliśmy późno. Niestety nie znaleźliśmy już miejsca na campingu i nocujemy w miejskim parku. Po całym deszczowym dniu noc zapowiada się sucha.
    Read more

  • Day9

    Dzień 5

    July 18, 2016 in Norway

    Dojechaliśmy dzisiaj do Gudvangen, położonym nad najwęższym fiordem Norwegii, Nærøyfjorden. Po rozejrzeniu sie po okolicy (wszędzie tłumy Niemców i Japończyków) uciekliśmy na krótką wędrówkę w góry, żeby stamtąd mieć lepszy widok na fiord. A jutro już Bergen!

  • Day8

    Dzień 4

    July 17, 2016 in Norway

    Po dość wczesnej pobudce przejchaliśmy ok. 180 km znad fiordu Geiranger do położonego w samym sercu południowej Norwegii parku Jotenheimen, czyli domu śpiących olbrzymów :) Park obejmuje teren najwyższego masywu górskiego w Norwegii; na jego terenie znajduje się także najwyższy norweski szczyt. Po dotarciu na skraj parku wyszliśmy w góry na krótki, bo kilkugodzinny trekking do przełęczy Bessevegnet, gdzie na dwóch różnych wysokościach prawie stykają się dwa jeziora - błękitne Gjende i ciemnogranatowe Bessevegnet. A w drodze powrotnej natknęliśmy się na stado pasących się reniferów :) Nocowaliśmy po raz pierwszy 'na dziko', nad jeziorem Gjende.Read more

Never miss updates of Dwoje w Podróży with our app:

FindPenguins for iOS FindPenguins for Android