Tego dnia dostajemy się do Portugalii! Na pierwszy rzut idzie Braga. Szlajamy się po mieście, zwiedzając i odkrywając nowe miejsca. Na koniec zwiedzania w mieście udajemy się na obiad do małej lokalnej knajpki. Okazuje się, że to rodzinny biznes typu "slowfood?". Jak można zobaczyć duża część produktów leży dookoła nas i podczas przygotowywania posiłków kucharze przychodzą i je zabierają. A jedzenie pyszne, tak samo jak winko, które sami wytwarzają!
Pierwszy raz też próbuje Gazpacho! Z polecenia postanowiłem kupić i nie żałuję, to jest przepyszna zupka do picia!Read more