Po kilku godzinach spędzonych w Monako wjeżdżamy po raz pierwszy do Włoch! Dla mnie to coś nowego, nowe państwo, nowe doświadczenia. To już 7 kraj na tym wyjdzie, w którym będę po raz 1! Niesamowita przygoda.
W Genui zatrzymujemy się tylko na chwilę przy starym cmentarzu, podziwiać stare i piękne grobowce.
Tutaj też czekając, przy jednej z ulic widzimy z wiaduktu jak dzik zjada gołębia...
Tym razem nocleg spędzimy na parkingu, niestety na betonie ale karimata robi robotę i jest ciepło oraz miękkoLæs mere