• Siena

    18. september 2018, Italien ⋅ 🌧 24 °C

    Siena jest kolejnym podobnym miastem w okolicy. Szwendając się można poczuć świetny klimat. Udaje nam się też dotrzeć na stadion lokalnego klubu.

    Tego dnia wieczorem dojeżdżamy na parking na miejsce noclegowe. Mieliśmy zacząć się myć z butelki ale najpierw się rozkładamy.

    W tym czasie na chwilę zniknął Sławek, a później wraca i mówi, że znalazł prysznic i można się iść umyć tylko trzeba zrobić to cicho bo ktoś tego tam pilnuje. Nikt się nie zbierał tak więc po chwili wstałem i mówię, że idę chyba, że ktoś chce wcześniej? Nikt nie chciał więc wziąłem ciuchy i poszedłem się umyć. Wracam i mówię super! Woda chłodna ale ogólnie spoko, potwierdzam, cieć jest. Druga idzie Klaudia i poprosiła mnie żebym poszedł z nią obczaić czy jest bezpiecznie i w tym momencie on nas zauważył. Chcieliśmy uciec ale zapędziliśmy się w kozi róg. Na szczęście Klaudia coś tam rozumiała włoski więc z nim pogadała i on powiedział, że tam nie wolno być bo policja przyjedzie. Klaudia na szybko odpowiedziała, że my tylko chcieliśmy przyjść posiedzieć na plaży, że jesteśmy parą i musieliśmy tam siedzieć z pół godziny, a on na nas się patrzył. Strażnik pytał nas czy przyjechaliśmy na coś więcej...
    Udało nam sie wrócić do góry do reszty. Później po chwili ten cieć nas wyczaił i przyjechał zobaczyć kto to i co tam robi. Było śmiesznie i udało się obejść bez problemu
    Læs mere