• Cambria - Pacific Coast Highway - LA

    15. september 2024, Forenede Stater ⋅ ☁️ 15 °C

    Tego dnia zaraz po kościele w Visalii obraliśmy kurs na ostatnią już trasę tego road tripu (jazdę po LA już nie liczymy). Chcieliśmy bardzo przejechać się słynną drogą nr 1 czyli Pacific Highway. Dlatego też trochę musieliśmy zboczyć z kursu. Wbiliśmy się na nią dopiero w Cumbrii. Już zbliżając się do oceanu temperatura zaczęła mocno spadać i zrobiło się wręcz zimno bo jedynie 15°C. Poczuliśmy to zatrzymując się przy plaży przed wielką skałą o nazwie 'Morro rock' (nie mylić z tą, na którą się wspinaliśmy w Sequoii). Jadąc dalej, po drodze mijaliśmy oczywiście kolejne winiarnie no i nie omieszkaliśmy zatrzymać się w kultowym miejscu 'Region. SLO' w miasteczku San Luis Obispo by popróbować trochę ich lokalnych trunków. Dotarliśmy tam 5 min przed otwarciem i trochę desperacko się czuliśmy kiedy, stojąc przed drzwiami, pani nam otwierała 😋 ale trunki wypróbowane więc zaliczone. Dalej musieliśmy trochę nadrobić drogi więc przez Santa Barbarę jedynie przejechaliśmy bez przystanku. A cel mieliśmy tego wieczora zacny bo w LA a dokładnie na stadionie Dodgersow czekała na nas (i na tysiące innych ludzi ale poczujmy się przez moment wyjątkowi 😋) nie kto inny ale sama P!NK. Dotarliśmy do hotelu w LA w zasadzie bez większych problemów ale potwierdzamy, że to miasto to wieczne korki. I niestety przez nie nie udało nam się dotrzeć na koncert wystarczająco wcześnie by móc posłuchać pierwszego z supportów jakim byli chłopcy z 'The Script'. Wielka szkoda ale może jeszcze będzie dane gdzieś ich wyhaczyć na koncercie. Drugim supportem była Sheryl Crow... niezniszczalna ikona muzyki country, którą publika wręcz ubóstwia. No a P!NK jak to P!NK, kawał dobrej muzyki i akrobacji podniebnych. Oj warto było 😀Læs mere