• Ponta Delgada

    June 24, 2025 in Portugal ⋅ ☁️ 22 °C

    Dzisiejszy dzień zaczął się trochę nerwowo bo o mało nie zdążyliśmy na lot z Pico do Ponty... jako, że trzeba było jeszcze zatankować samochód przed jego zwrotem to pojawił się problem z płatnością bo możliwa była płatność tylko gotówką. Dlatego Piotr bohatersko wyruszył w poszukiwaniu czynnego bankomatu i takiego, który miałby w sobie banknoty (co nie szło w parze) 😀 udało się ale do lotu pozostało 40min... w 12 min udało się zajechać na lotnisko, oddać samochód, nadać bagaże, przejść przez kontrolę i jeszcze spokojnie poczekać z resztą pasażerów na boarding... szok, na kontynencie chyba takie cuda się nie zdarzają 😀 szczęśliwie dotarliśmy do Ponty i podjeżdżając taksówką pod najwyższy budynek Azorow (20 pięter), wpisując różne kody na każdym z trzech etapów dotarliśmy do naszego dzisiejszego noclegu (yey). Zostawiliśmy walizki i czas był najwyższy żeby zjeść brunch bo na śniadanie już było za późno. Potem przyszedł czas na zwiedzanie Ponty na nogach ale coś opornie nam szło bo wczorajsza wspinaczka na Pico dawała nam się we znaki... nogi nie chciały nas daleko nieść. Ale doszliśmy chociaż do dwóch ogrodów/parków w centrum... jeden darmowy i lepszy (z różnego rodzaju drobiem z wolnego wybiegu jak kury, koguty, kaczki, itp.) a drugi płatny ale średnio interesujący. Potem jeszcze kolacja i drink zwieńczajacy nasz pobyt na Azorach. Już rano powrót na kontynent i kilka dni w Lizbonie.Read more