Dzisiaj musieliśmy dzień zacząć trochę później. W drodze nad Bałtyk udało mi się znaleźć i skosztować słynnej Estońskiej kanapki z szprotem, jajkiem, cebulą i szczypiorkiem na czarnym chlebie. Przechodząc tuż obok portu, upewniliśmy się co do jutrzejszego rejsu, a następnie udaliśmy się na promenadę podziwiać morze w całej okazałości. Udało nam się trafić na moment, w którym do Talina dopływał prom! Tuż obok znajduje się opuszczony kompleks sportowy, który był specjalnie zbudowany na zimowe IO w ZSRR, oczywiście skorzystaliśmy z okazji i trochę po nim podchodziliśmy. Schody były bardzo śliskie, ale udało się obejść cały obiekt. Po długim spacerze, wietrznym i mroźnym brzegiem Bałtyku zadecydowaliśmy, że należy nam się zasłużona kawa. Następnie udaliśmy się na spacer po mieście i wróciliśmy odpoczywać i ogrzać się do pokoju.
Tego dnia udało nam się jeszcze sfotografować tramwaje wyprodukowane w Bydgoszczy! Oczywiście z firmy Pesa.Read more