Wenecja
January 2 in Italy ⋅ ☁️ 5 °C
Wczesnym rankiem Maurizzio pożegnał nas sytym śniadaniem i żegnając lekko deszczowy Trieste w poszukiwaniu promeni słońca a te miały nas uraczyć w WENECJI 😀
W ostatniej chwili udało nam się wsiąść do Flixbusa, który w 2h miał nas tam zawieźć. Przystanek końcowy - Venezia Mestro, skąd przesiadka na lokalny pociąg i w 15min jesteśmy już w słynnej części Wenecji. Do centrum czyli w okolice placu Św. Marka mamy na nogach ok pół godziny ale Wenecja to labirynt i idziemy z włączonym GPS żeby tam trafić jeszcze dziś 😉 Piękne mosty, wąskie uliczki, gondole, łodzie płynące kanałami robią już na początku wrażenie. No i te tłumy... aż trudno sobie wyobrazić jak tłoczno musi tu być w sezonie. Jako że Wenecja to gondole to pasowało tego doświadczyć ale, że naszej krótkiej wyprawie towarzyszyło hasło 'low budget' to kwota €100 za kurs średnio się w to wpisywała. Ale istnieje alternatywa na krótką przeprawę po Grand Canal za €2 więc z niej właśnie skorzystaliśmy 😀 Wreszcie dotarliśmy do placu gdzie na miejscu przywitał nas piękny widok Bazyliki z przeległymi budynkami. Na jednej ze ścian znajduje się między innymi 'Caffé Florian', jedna z najstarszych kawiarni w Wenecji. Chcieliśmy iść na kawę jednak kolejka do środka nas odstraszyła (nie mówiąc już o cenie). Padło więc na kawę z sieciówki... plan był żeby zwiedzić Bazylikę ale niestety nie było już biletów na ten sam dzień. Obeszliśmy ją więc dookoła dochodząc do Mostu Westchnień i Pałacu Dożów. Potem GPS skierował nas w stronę Palazzo Contarini del Bovolo, pałacu z przyległą do budynku wieżą z okiennicami. Bardzo ciekawy. Czas nam szybko leciał i musieliśmy się już kierować w stronę stacji. Tym razem obraliśmy inną drogę obchodząc główny kanał od zewnętrznej jego strony mijając po drodze urocze uliczki i świąteczne/lokalne bazarki z ich specjałami. I znów dwie stacje i dwa pociągi, z których to ten drugi miał w 1.5h zawieźć nas na lotnisko w Trieste... ale jeszcze gin & tonic przed wyjazdem 😀 I tym oto sposobem dobiegł końca sylwestrowo-noworoczny wypad do Trieste z niespodziewaną wizytą w Wenecji. Do następnego!Read more




















TravelerWypad na speedzie! Ale wspomnienia piękne i tego Wam życzę w Nowym Roku - więcej relacji z pięknej Europy👍
TravelerDziękujemy i może stworzymy wspólne wspomnienia w tym roku 😀
Traveler🤞💪