• Lotnisko w Taszkiencie

    18. maj, Usbekistan ⋅ ☁️ 27 °C

    ​Cóż, jeśli czekacie na opowieści o mrożących krew w żyłach przygodach z drogi powrotnej, to muszę Was rozczarować. Logistyka była bezlitosna: najpierw transfer kołowy, potem lotnisko, odprawa i samolot. Nuda? No nie do końca, bo całą tę podróż spędziliśmy z minami tak smutnymi, jakby nam ktoś właśnie zakazał jedzenia plovu do końca życia.

    ​A wszystko to przez rozstanie z naszymi opiekunami– Farą i Mateuszem. Stopień zaopiekowania, jakiego od nich doświadczyliśmy, wykraczał poza wszelkie ziemskie procedury. Nie dość, że pilotowali nas przez ten uzbecki kosmos jak najlepsi kapitanowie, to jeszcze ich charaktery okazały sie po prostu cudowne, także zrodziła się z tego przyjaźń, która przetrwa próbę czasu i odległości. Fara, Mateusz – czapki z głów!

    ​Podsumowując te 10 dni: Uzbekistan to absolutnie cudowna kraina. Kraj pełen wspaniałych ludzi i przepełniony bardzo barwną historią. Wrażenia z tej wyprawy będą nas prześladować w najlepszy możliwy sposób – wracając w marzeniach na jawie albo generując ultra-kolorowe, pełne przygód sny.

    ​Do zobaczenia, kraino tysiąca i jednej baśni!

    Læs mere