Wracając busem z Grodna do Polski na granicy podszedł do mnie tak jak do innych pasażerów kierowca i zapytał czy przewożę jakiś alkohol i papierosy. Alkohol tak, a papierosy nie. Więc poprosił mnie żebym mu przewiózł dwie paczki (taki limit)
Będąc już w Białymstoku, po krótkim spacerze zamówiłem sobie soliankeRead more