• Maciejen
  • Maciejen

Białoruś

A short but fine adventure by Maciejen Read more
  • Trip start
    April 28, 2019
  • Białystok

    April 28, 2019 in Poland ⋅ 🌧 18 °C

    W Sieradzu wsiadam w pociąg i dojeżdżam nim do Białegostoku skąd jest moja bazą wypadową na Białoruś. Przed wyjazdem na dworcu szukam kantoru w którym kupuje 100 dolarów na wypadek braku możliwości wymiany PLN na Białorusi
    Do domu wracam tą samą trasą.
    Read more

  • Grodno

    April 28, 2019 in Belarus ⋅ 🌧 18 °C

    Tak więc pora wyruszyć z Białegostoku do Grodna. Wsiadam w busa i ruszamy. Po chwilę orientuje się, że w busie włącznie z kierowcą są sami Białorusini. Przez chwilę przeszła mnie myśl - co ja tu robię ?
    Ale mając już wizę, spakowany plecak i siedząc w busie byłem podekscytowany pierwszą podróżą, do której przyda mi się paszport i wiza. Dojeżdżamy do granicy, każdy wysiada i idzie na kontrolę paszportową. Zabieramy swój plecak do przeskanowania, pogranicznik każe mi otworzyć i wsadza do samego dna rękę szukając na wyczucie czy nie ma czegoś podejrzanego.
    Udało się ! Mam pieczątkę w paszporcie, jestem już na terenie Białorusi i teraz tylko chwila drogi do Grodna!
    Jest niedziela, a ja jestem bez waluty Białoruskiej, a jakoś muszę zapłacić za hostel. Szukam jakiegoś otwartego kantoru i po dłuższym czasie się udaje. Wymieniam PLN na Białoruskie Ruble.
    Dojeżdżam na miejsce i udaje się do wcześniej zarezerwowanego hostelu o nazwie Old Bridge. Szukam go i szukam, krążę dookoła adresu, jestem bez internetu i niestety nie mogę go odnaleźć. Jestem już trochę wkurzony więc wchodzę do jakiegoś lokalu i się pytam czy ktoś może mi pomóc i czy ktoś wie gdzie jest hostel Old Bridge? Od razu dostaje odpowiedź że to ten sam budynek tylko wejście obok. Trochę jestem zdziwiony ale wychodzę i patrzę na nazwę, a tam cyrylica napisane "Stari Most". No tak! Trzeba być czujnym w podróży.
    Dostaję łóżko w pokoju 5 osobowym, ale udało mi się i cały pobyt byłem sam w pokoju. Zostawiam plecak i ruszam zwiedzać miasto. Zaczynam od Domu Elizy Orzeszkowej, mijając pomnik Mickiewicza. Mijam też czołg będący pomnikiem, oraz inne pomniki i budowle.
    Na przedostatnim zdjęciu artysta trochę zaszalał ponieważ jedna z postaci ma twarz Mona Lisy. Na ostatnim zdjęciu piękne banknoty Białoruskie
    Read more

  • Grodno

    April 29, 2019 in Belarus ⋅ ☀️ 13 °C

    W kolejnym dniu wyruszam dalej w miasto odkrywać nowe miejsca.
    Jestem mało doświadczony i nie mam internetu przez co nie jest jakoś bardzo łatwo ale odnajduje większość miejsc z listy. Mój pierwszy pomnik Lenina! Udaje się też do apteki, w której jest darmowe muzeum aptekarskie! Są tam na prawdę ciekawe rekwizyty. Był to kolejny niesamowity dzień w Grodnie, z wieloma nowymi doświadczeniami. Na obiadokolację zamawiam tatar. Ten tatar był przepyszny! Oraz do tataru typowe Białoruskie danie czyli placki ziemniaczane z grzybami, które również były pyszne.Read more

  • Grodno

    April 29, 2019 in Belarus ⋅ ☀️ 19 °C

    W tym dniu udaje się również do tej pięknej Cerkwii. Robi ona na mnie wrażenie ponieważ w połowie jest postawiona z drewna, a w połowie z kamienia.
    W Grodnie udaje się też na cmentarz obrońców Lwowa. Warto tutaj zajrzeć na chwilę i oddać szacunek tym ludziom.
    Na jednym ze zdjęć widać ciekawy włącznik sygnalizatora świetlnego aby przejść przez pasy. Widać jak służby miejskie podlewają roślinności prosto z beczkowozu.
    Wieczorem udaje się na solianke. Jest to pyszna zupa zza naszej wschodniej granicy.

    Oglądając różne produkty w markecie byłem trochę zdziwiony dlaczego oni mają tutaj wszystko przeterminowane? Czy jest aż tak źle? Nie wydawało mi się ale kto tam sie. Chwilę później z rozszyfrowaniem cyrylicy wyczytałem, że data na produkcie nie jest data, do której należy go spożyć tylko jest to data produkcji z dopiskiem, że produkt jest ważny np. 12 miesięcy od daty produkcji.

    Kiedy już w koszyku miałem wszystko do kupna udałem się do kasy. Stoję w kolejce i przyszła moja kolei. Pani kasuje produkty i nagle na bok odkłada piwo. Skasowała wszystko i mówi należność. Ja do niej, że jeszcze to piwo poproszę. A ona, że nie. Dlaczego? Bo jesteś za młody. Ja mówię jak? Jestem już pełnoletni. To pokaż dowód? Wyciągam i pokazuje, a ona patrzy i mówi, że nie sprzeda mi, że to nie mój dowód... Kolejka się tworzy coraz dłuższa i ludzie zaczynają się niecierpliwić. A ja w tym momencie wyciągam paszport i pokazuje Pani. Jej to było trochę w niesmak ale nie miała już większego wyjścia i w końcu sprzedała mi piwo. Udało się
    Read more

  • Grodno

    April 30, 2019 in Belarus ⋅ ☀️ 12 °C

    Na Grodzieńskich ulicach często było można zobaczyć ludzi, którzy przyjeżdżali z wiosek i sprzedawali to co udało im się zebrać, wyprodukować. Na prawdę, dosłownie na ulicy było można kupić wszystko z ogrodu. Zaczynając od tradycyjnych warzyw i owoców, przez dynie, bulwy topinamburu, rabarbar, ziarna różnych roślin, kwiaty, różnego rodzaju świeże zioła, jajka, miód, pierogi czy ser.
    Do kolejnego miejsca jadę trolejbusem. Tutaj na mnie zrobił wrażenie kasownik do biletów! Chociaż jadąc innym razem kasownik był jeszcze ciekawszy, lecz niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia.
    Kolejnym moim miejscem była synagoga, moja pierwsza synagoga. Było to coś nowego, coś ciekawego.
    Kiedy już zrobiłem wszystko co miałem w planach i nie wiedziałem co robić dalej usiadłem na ławce i zacząłem myśleć co jeszcze mogę zrobić. Myślałem, szukałem czegoś na mapach google offline i podniosłem głowę, a tam jakieś muzeum. No cóż, nie wiem czego to muzeum ale postanowiłem, że pójdę. Kupując bilet dalej do końca nie wiedziałem gdzie idę. Po zakupie wchodzę do pomieszczenia gdzie jest wystawa, a tam... Żelazka.
    W tym momencie przeszło mi przez myśl - co ja tutaj robię? Byłem trochę rozczarowany na co natrafiłem ale mając już bilet idę zwiedzać, tym bardziej, że Pani upierała się, że skoro zapłaciłem to ona musi mi opowiadać. Nie znaleźliśmy wspólnego języka do rozmów, ale dla niej nie był to żaden problem! Powiedziała mi: Ty kupiłeś bilet, to jest moja praca. Możesz nic nie zrozumieć ale ja muszę Ci wszystko pokazać i opowiedzieć, a może jednak coś zrozumiesz i zapamiętasz. No dobra, to lećmy. I ta Pani opowiadała mi o żelazkach przez 3h ! A ja nawet nie wiem kiedy te 3h minęły. Zrobiła to w tak ciekawy sposób i tak mnie wciągnęła w temat, że jestem pod wrażeniem. Była to jedna z lepszych decyzji tego wyjazdu. W trakcie opowiadania hejnalista zaczął grać hejnał Grodna z wieży tuż zza okna, Pani od razu przerwała prezentacje i mnie zaprowadziła żebym mógł usłyszeć i zobaczyć.
    Read more

  • Grodno

    April 30, 2019 in Belarus ⋅ ☁️ 18 °C

    Kilka luźnych zdjęć z Grodna.
    Placki ziemniaczane z kawiorem. Ciekawe doświadczenie chociaż to nie mój smak.
    Piękne domki, piękna architektura. Pomnik Adama Mickiewicza. Świetny pomysł na kosze! Po świetnym tradycyjnym tatarze wybrałem się ponownie na tatar tylko tym razem z ryby. Niestety to już nie było to samo, nie były to moje smaki.
    Trolejbus, o którym wcześniej wspomniałem. Stadion w Grodnie. Radzieckie samochody, które są przepiękne. Kilka dróg? Dróżek? przez, które google kazało mi przechodzić kiedy w hostelu sprawdzałem drogę.
    Przepiękna restauracja, do której udało mi się trafić! Tej klimat, ten wystrój i obsługa. Czułem się trochę nieswojo w takim miejscu ale na szczęście kelnerka mówiła po Polsku co pomogło mi dokonać wyboru zamówienia! Ostatnie zdjęcie jest z pokoju w hostelu
    Read more

  • Białystok

    May 1, 2019 in Poland ⋅ ☁️ 14 °C

    Wracając busem z Grodna do Polski na granicy podszedł do mnie tak jak do innych pasażerów kierowca i zapytał czy przewożę jakiś alkohol i papierosy. Alkohol tak, a papierosy nie. Więc poprosił mnie żebym mu przewiózł dwie paczki (taki limit)

    Będąc już w Białymstoku, po krótkim spacerze zamówiłem sobie solianke
    Read more

  • Trip end
    May 1, 2019